niedziela, 5 czerwca 2016

Linia serc - Rainbow Rowell



            "Linia serc" jest to trzecia  wydana w Polsce książka Rainbow Rowell. Jest to również druga z kolei książka, którą przeczytałam od tej autorki.  Ta powieść opowiada o Georgi, która jako jedyna pracuje w jej gospodarstwie domowym. Ma ona szansę na to, by program, który pisała z przyjacielem od lat został nadawany w telewizji, lecz jeśli Georgie chce, by ludzie z całego świata oddawali się oglądaniu tego serialu musi opuścić rodzinne święta Bożego Narodzenia i wysłać swojego męża Neila z dwoma córeczkami do swojej teściowej. Przez czas spędzony bez męża nie tylko pisze nowe odcinki, być może przyszłej, najlepszej telenoweli, ale też dzwoni do swojego męża. Można powiedzieć, że robi to na dwa sposoby: w rzeczywistości i jak okazuje się później w przeszłości, którą ma szansę naprawić lub zepsuć. Tej drugiej Georgie boi się najbardziej.


             "Nie powinnaś nikogo skłaniać, żeby cię polubił, Georgie. Powinnaś chcieć być z kimś, kto cię lubi bezwarunkowo."


            W fabule pojawia się magiczny, żółty telefon. Myślę, że każdy chciałby mieć szansę porozmawiać z kimś w przeszłości. Ja z chęcią porozmawiałabym z  moją mamą, gdy jeszcze nie  było mnie na świecie. Chciałabym znać jej ówczesne życie, koleżanki i wszystko inne, co było i może dalej jest w jej życiu.  W związku z tym wzięłam udział w konkursie organizowanym przez Wydawnictwo Otwarte: https://www.facebook.com/WydawnictwoOtwarte/?fref=ts  I udało mi się wygrać dwa piękne  kubki, które pewnie znają już wszyscy oraz, które możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu:



            Gdy przeczytałam książkę miałam mieszane uczucia. Szczerze mówiąc czytając tę książkę nudziłam się. Według mnie jedynymi ciekawymi fragmentami były rozmowy przez zaczarowany telefon oraz poród psa, który należał do matki Georgie. Kończąc nie uważam, że ta książka zwaliła mnie z nóg. Po przeczytaniu "Fangirl" i tak pozytywnych opinii czekałam na coś lepszego. Niestety jestem trochę rozczarowana. Myślę, że w przyszłości nie przeczytam jej ponownie, aczkolwiek moje zdanie na jej temat z biegiem czasu może się zmienić. Jednak myślę, że tak się nie stanie. A wam jak podobała się ta książka? Macie inne zdanie? Podzielcie się nim w komentarzu!







                                                                                                            Dominika 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz